Szybkie wyszukiwanie
MikeM80
Rejestracja:21.09.2015 Ostatnia wizyta: 29.01.2017
| Płeć: | Mężczyzna |
|---|---|
| Wiek: | 45 lat |
| Znak zodiaku: | Lew |
| Status: | rozwiedziony |
| Wykształcenie: | wyższe |
| Lokalizacja: | United States, Florida, Miami-Dade, North Miami Beach |
Wygląd & charakter
| Stosunek do palenia: | palę |
|---|---|
| Alkohol: | już nie piję |
| Dzieci: | moje dzieci nie mieszkają ze mną |
| Wzrost: | 172 |
| Sylwetka: | kilka kilo za dużo |
| Kolor włosów: | brązowe |
| Kolor oczu: | brązowy |
| Ulubiona muzyka: | dance, pop, elektroniczna, country |
| Wolny czas: | basen, w domu, poza domem |
| Ulubiona kuchnia: | polska, włoska, chińska, amerykańska |
| Rodzaj związku , którego szukam: | przyjazń, może coś więcej, na poważnie |
| Języki, w których mogę się porozumiewać.: | polski, angielski |
O mnie
Brzydki, upierdliwy, bez poczucia humoru, zacofany, uparty, nieczuły, ignorant, bez pomysłu na życie i oczywiście egoista. Więcej detali na temat innych wybitnych cech charakteru prześle na specjalne życzenie - Po co się zbytnio chwalić na początek ;) Aahh, prawie zapomniałem - lista śmiertelnych chorób zakaźnych, które roznoszę za dodatkowa oplata :) W pakiecie z darmowa lista osób, które poniosły z tego powodu śmierć.
Szukam
Sam się zastanawiam. Trzeba byc odważnym by się kontaktować z takim beznadziejnym osobnikiem jak ja ale nawet ze zwierzętami udaje się zaprzyjaźnić wiec widzę duże szanse. Nie gryzę - przynajmniej w większości wypadków ;) ale nie pamiętam czy mam szczepienia na wściekliznę. Jeśli chodzi o jadowitość ukąszenia to może się ona ujawnić w pewnych wypowiedziach i okazać nawet śmiertelną dla przyjaźni. A to jej chyba szukam - brakuje mi bliskiej osoby (a to chyba nie dziwne będąc takim wariatem, ale przynajmniej szczerym :) )
Moje zainteresowania
Lepiej się nudzić - ale można się tez interesować nauka, technika, przyroda, sztuka, życiem albo innymi "pierdołami". Nauka jak najbardziej, nawet już tabliczkę mnożenia znam na pamieć. Technika tez nie jest mi obca, w końcu korzystam z komputera. Z przyroda jestem w zgodzie i wiem jak kosić trawę i jak się popsikać sprayem na komary. Sztuka towarzyszy mi od dziecka i to na wielu płaszczyznach od bazgrania kredkami w przedszkolu do sztuki popełniania błędów życiowych. A życie i te inne pierdoły to mnie jakoś doświadczają codziennie wiec nie szukam dodatkowych wrażeń specjalnych w tym temacie (ale bungee jumping raz w miesiącu jest chyba spoko - chyba ze praca dostarczy podobnych wrażeń). ;)

