Szybkie wyszukiwanie
marccos
Rejestracja:10.01.2014 Ostatnia wizyta: 29.05.2018
| Płeć: | Mężczyzna |
|---|---|
| Wiek: | 75 lat |
| Znak zodiaku: | Ryby |
| Status: | rozwiedziony |
| Wykształcenie: | wyższe |
| Lokalizacja: | United Kingdom, England, Essex, Southend-on-Sea, Milton |
Wygląd & charakter
| Stosunek do palenia: | nie palę |
|---|---|
| Alkohol: | prawie nie piję |
| Dzieci: | moje dzieci nie mieszkają ze mną |
| Wzrost: | 172 |
| Sylwetka: | normalna |
| Kolor włosów: | inne |
| Kolor oczu: | piwny |
| Ulubiona muzyka: | klasyczna, rock, metal, RNB, hip-hop, dance, pop, elektroniczna, disco-polo, disco, country, folk |
| Wolny czas: | w domu, poza domem, aktywnie, inne |
| Ulubiona kuchnia: | śródziemnomorska, indyjska, wegetariańska, inna |
| Rodzaj związku , którego szukam: | przyjazń, może coś więcej, na poważnie, małżeństwo |
| Języki, w których mogę się porozumiewać.: | polski, angielski, rosyjski |
O mnie
Lubię bezy (np lemon pavlova), tort orzechowy i miłe, energiczne "przytulanki".
Lubię zwiedzać, spacerować - np wzdłuż seafrontu a także grać w szachy, słuchać muzyki (przeróżnej, oprócz jazzu, który jedynie toleruję). Czasem słucham marszów - mocnych, np niemieckich, chińskich, koreańskich, rosyjskich (najlepiej na youtube).
Nie toleruję palenia papierosów... przykro mi. Nie przepadam za alkoholem - czasem jedynie dobre wino a piwo wyjątkowo. Mogę rozmawiać nawet o polityce, ale bezstronnie. Zdecydowanie nudzi mnie złośliwe obmawianie innych osób - każdy ma swoje plusy i minusy.
Zwierzęta lubię w ich środowisku a niektóre z nich na talerzu. Nie jadam małży, ślimaków, krewetek i innych "robali". W domu może być kot, szczur, chomik lub akwarium z rybkami (na tym się trochę znam;))
Interesują mnie zdobycze nauki, nowa technika, zdrowy styl życia.
Mam skłonności do perfekcjonizmu i jestem dość nietolerancyjny wobec siebie.
I... chyba to nie wszystko;)
Szukam
Energicznej, przyjaznej, miłej dziewczyny. Docelowo - żony. Może dużo mówić;)) Dzieci nie są problemem - wychowałem szóstkę.
Moje zainteresowania
Nigdy nie uprawiałem sportów zimowych ani wodnych, oraz jeździectwa. W szkole grałem trochę w futbol, koszykówkę, siatkówkę i bilard. Na studiach w ping-ponga. No i szachy (także jako sędzia). W Polsce dużo jeździłem rowerem na długich dystansach. Lubiłem zbierać grzyby (chyba dobrze to robiłem, skoro żyję...).
